zobacz także:
Euforia
„Euforia trwa”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Wczołgałam się na szczyt,zegar bił.
A oni do mnie : ” Złaź!”
Ja do nich: ” Brak mi sił.”
Właściwie dobrze, że to jeszcze nie.
Właściwie po co już?
Nie spieszę nigdzie się.
Rano urosną mi rogi dwa do Euforii…
REF. Łamdiritititiparija Euforia!
Hura, hura, hura!
„Miodowe dzieci „
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Drepczą ludzie bulwarami.
Senne popołudnie jest.
Słońce swymi promieniami
w złoto zmienia dachów beż.
Czemu mi nie było dane
to co dane było wam.
Wielką mam na sercu ranę.
Na kartonie siedzę sam.
REF. Miodowe dzieci
Miodowe dzieci je
Miodowe dzieci
Miodowe dzieci je je
Woda tryska fontannami.
Ktoś tam dźwiga kwiatów pęk.
Pachnie kawą i śliwkami
- podwieczorek zbliża się.
Czemu mi nie było dane
to co dane było wam?
Serce z piersi mam wyrwane.
Na kartonie siedzę sam.
Czemu dławię się i krztuszę.
W snach wyjaśnia wszystko się.
Lepki jestem, los jak pszczoła
żądli mnie i karze mnie.
Czemu mi nie było dane
to co dane było wam?
Wielką mam na sercu ranę.
Na kartonie siedzę sam.
„Cudownie jest”
tekst – wg Edwarda Stachury
Cudownie jest.
Powietrze jest.
Mam ręce dwie.
Mam nogi dwie.
W chlebaku chleb.
Do chleba ser.
Do picia deszcz.
Cudownie jest.
Cudownie lalalalalalalala
Cudownie lalalalalalalala
REF. Szczekają psy.
Fruwają mgły.
Cudownie jest.
Więc śpij, już śpij.
Nadchodzi noc.
I zimno z nią.
Mam ręce dwie.
Obejmę się.
Ukryję się.
Utulę się.
We własną sierść.
Cudownie jest.
„Nieba, słońca, chleba”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Biały sad , w granatach horyzonty.
W kosmos mkną potężne gwiezdne sondy.
Nie bój się to nasze uszy, oczy.
Nie bój się, nic nas dziś nie zaskoczy
Tak dziwnie jest, ktoś się zalewa łzami.
A tu śnieg, bałwany za oknami.
A tu gwar i bliskich uścisk dłoni.
Czemu zło wciąż dobro chce przegonić?
REF. Życzę ci nieba.
Życzę ci nieba.
Życzę ci słońca.
Życzę ci chleba.
Ponad mgłą błękitne konstelacje.
Cicho śpią na Mlecznej Drodze stacje.
Nie bój się, nas dziś nic nie zaskoczy.
W chmurach, hen, fruwają nasze oczy.
„Bałwany chmur, pompony gór (Piosenka ekologiczna)”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Bałwany chmur w lekkim toną śnie.
W pompony gór powtulały się.
Tak mało wiem i tak niewiele chcę-
- tylko ajajajaja dotknąć je.
Czubkami wzgórz wędruję wiele dni.
Nie patrzę w dół, tu w górze dobrze mi.
Bo tu jest Bóg,
tam wrzawa, tupot nóg, jeje.
A jeśli strach, nienawiść, ognia grad?
A jeśli kurz, zwiędnięte płatki róż?
Tak mało wiem i tak niewiele chcę-
- tylko ajajajaja nie bać się.
A jeśli kosz beztroskich, dobrych wróżb?
A jeśli świt w oparach białych wzgórz?
Bo gdzież jest Bóg,
wśród poplątanych dróg, jeje.
„Tatuaże”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Marzę, marzę w lipca skwarze,
tak gorąco, tatuaże.
Marzę, marzę, że na plażę idę
i się w słońcu żarzę.
Marzę, marzę w grudniu w barze
i madżongę sobie smażę
i już, i już i nie jarzę
ijabedijaptuduijabi
REF. Podaj mi rękę pokażę drogę ci.
Sam nigdy więcej nie będziesz musiał iść.
Marzę, marzę na zegarze
czas ucieka, tatuaże.
Marzę, marzę, ludzi twarze,
domy, schody i garaże.
Marzę, marzę ooo marzę
i kukurydzę sobie prażę.
Na gitarze gram i marzę.
ijabedijaptuduijabi
Marzyć, marzyć coś mi każe,
coś mnie zmusza, tatuaże.
Nie oddycham, na zegarze
czas ucieka, a ja marzę.
Nawet w lipca skwarze marzę,
nawet w grudniu marzę w barze.
Ja już, ja już, ja nie jarzę,
gdy o tobie sobie…
ijabedijaptuduijabi
„Lalalilalejlej (Luli laj)”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Cukierka sobie weź, w kąciku siądz
i zatkaj uszy, gdy mamusia będzie głośno kląć.
Wyobraż sobie, że znowu lato jest.
No zamknij oczka i śnij jak w strumyku pluszczesz się
i rybki łowisz, je.
REF. Nad nieboskłon, hen, leci ptak
i w lustrach przegląda się bladych gwiazd.
On bardzo kochał mnie i dobry był.
To wszystko przez nią stało się,
to przez nią tak nam żle.
Kiedy duży będziesz już,
to naostrzysz wielki nóż
i znów będziemy razem hej!
w strumyku pluskać się
i rybki łowić, je.
Kóregos dnia ułoży się.
Zatęskni znów, zapragnie mnie.
śpij, synku, śpij zaśpiewam ci
Lalalilalililililili…
„Raj”
tekst - Patrycja Kosiarkiewicz
Mam dla ciebie mały wiersz.
Ocenzurowany.
W nim prosto w oczy powiem ci,
że chciałabym, że mi się śni,
że właśnie Ty, ciekawe czy
tak byłoby jak mi się śni.
Zdradz mi swoje myśli!
Jeśli po mej myśli.
Za oknem czereśniowy sad,
powietrze, materace traw.
Jeśli do tego też byś chciał,
to już w ogóle byłby
Raj, raj, raj tu na ziemi.
Raj, raj.
Tak nie wiarygodnie jest,
w tych marzeniach topić się.
Na oknie pelargoni kwiat,
po sadzie pląsa sobie wiatr.
Jeśli do tego też byś chciał,
to już w ogóle byłby
Raj, raj, raj tu na ziemi.
Raj, raj.
„Zawiasy”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Na czubku ziemi mieszka,
zwie się Bóg.
Ma gigantyczne, szklane oko.
Co rano myjąc zęby patrzy w dół.
Z politowaniem kiwa głową.
Jesteśmy słabi,
nie można nas naprawić.
Jesteśmy słabi,
łamiemy się.
Popija kawą aspiryny dwie.
Przegląda stos porannej prasy.
I wciąż nadziwić się nie może, nie,
jak mocne świata są zawiasy.
„Haj”
tekst - Patrycja Kosiarkiewicz
To lufki pył z lustrzanych brył.
Wielkie ulic oblodzenie,
makówkowe zamroczenie.
Zaraz prosto z chmur spadnę głową w dół.
To szpice Tatr, z oranżady grad.
Skośnookie wirowanie,
orientalne dotykanie.
Kosmos zbliża się, zaraz połknie mnie.
REF. Ale mam haj ijajajajajaja
Haj ijajajajajaja
Haj ijajajajajaja
Haj ijajajajajajajajaja
To opium jad, malinowy sad
I przestrzenie przed oczami
I mężczyzna z kolczykami.
Zaraz prosto z chmur spadnę głową w dół.
„Nie opuszczaj mnie kochany”
tekst - Patrycja Kosiarkiewicz
Pozostawiłeś mi serwetkę zmiętą i pestki trzy.
A pokój pachnie tak tobą, tobą.
Zamykam okno by ten zapach przy mnie był.
Dotykam białych ścian, przeżywam wszystko jeszcze raz.
REF. Nie opuszczaj mnie!
Nie opuszczaj mnie!
Nie ma cię, nie ma cię, tak mi źle.
Nie opuszczaj mnie.
Zbyt ważny byłeś i zapomnieć trudno mi
tak w parę chwil.
Bo w szafie ciągle mam twój krawat, krawat.
Gdy dzwoni ktoś do drzwi, tak zwykłeś dzwonić ty.
Nigdy nie zapomnę jak, dotykałeś mnie pierwszy raz.
W hotelu siedzę, gdy zegar tyka tak tik, tik, tik.
Popijam ciepły barszcz, już północ, północ.
Uwielbialiśmy smak barszczu z uszkami tak.
Nigdy nie sądziłam, że to boleć będzie aż tak, je..
„Obok ciebie się obudzić (Australia)”
tekst – Patrycja Kosiarkiewicz
Na dworze mgliście, dżżyście.
Kopuła nieba sina.
Gdy nad Australią lato,
a u nas zima
zazdrosny wiatr leniwie
dotyka moich skroni.
Przed chłodem i ciemnością
jak lew broni.
Najbardziej lubię kiedy,
w dzielnicy taka cisza.
Gdy spisz to słucham sobie,
jak oddychasz.
I jak ci serce bije.
Próbuje z ruchu powiek
wyczytać, co też może
snić się tobie.
REF. Obok ciebie się obudzić
i w ramionach twych zasypiać.
Żyć tak aby, nie żałować.
Słuchać dobrych ludzi rad.
Jak ognia ludzi złych
się strzec ze wszystkich sił.
„Bądź przy mnie blisko (Ale to nic)”
Tak jak słońca bez księżyca
tak jak żaru bez cienia,
nie ma nas,nie ma mnie bez ciebie,
ciebie beze mnie nie ma.
Nie istniejemy.
Nie istniejemy.
Szkoda mi tych rzeczy, które
dawno już za nami.
Szkoda tych, co pozostaną
tylko marzeniami.
Co mi tam! Nic, to nic, to nic, to nic, to nic to…
Gdy jestes blisko, blisko, gdy jesteś blisko.
REF. Proszę bądź przy mnie,
a świat niech kończy się
Miało być inaczej.
Pytasz „Jak?” – Dokładnie nie wiem.
Wypaliło się coś i już
nie jest tak jak w niebie.
Ale to nic, to nic, to nic, pamiętaj, że
to nic, to nic, iskra tli się.
Wczoraj powiedziałeś, że nie możesz dłużej,
że chcesz odejść,
że dokładnie wszystko przemyślałeś,
lecz spojrzałeś na mnie i zostałeś.
